Autorka artykułu: Iveta Bartošová
Jest wiele dzieci, które po zajęciu miejsca w aucie albo w samolocie w ciągu kilku minut zasypiają i są w stanie przespać całą podróż. Krótko mówiąc: kiedy się jedzie, to się śpi. Jeśli jednak należysz do rodziców, których dzieci rzadko zasypiają albo nie zasypiają wcale, mamy dla was kilka wskazówek, jak je zająć, aby podróż była przyjemniejsza dla wszystkich.
Odpowiednie zaplanowanie czasu podróży
Jeśli planujesz wybrać się gdzieś dalej, warto zaplanować podróż autem na noc, aby dzieci spały i nie zaburzać ich rytmu dobowego. Krótsze trasy możesz z kolei planować na przykład na czas po obiedzie, kiedy bardziej prawdopodobne będzie, że także dzieci, które już w ciągu dnia nie śpią, zasną, a jeśli przypadkiem nie, możesz wypróbować niektóre z naszych wskazówek.
W przypadku latania jest to trochę bardziej skomplikowane, ponieważ lot nocny jest wprawdzie świetny, jednak trzeba z wyprzedzeniem dotrzeć na lotnisko, a następnie przemieszczać się po nim, co może obudzić dzieci i wtedy w nocy będą chciały harcować w lotniskowej sali zabaw, żeby się zająć. Krótkie loty planuj więc spokojnie na godziny dzienne, a dłuższe loty z wylotem wieczorem, aby dzieci zasnęły dopiero po wejściu do samolotu.

W podróży na pewno się przyda
Aby podróż mijała wam szybciej, na pewno warto spakować:
- przekąskę i dużo picia - do samolotu dla dzieci możesz zabrać w nieograniczonej ilości;
- chusteczki nawilżane - dzieci łatwo się brudzą;
- zapasowe ubrania - czasem nawet chusteczki nawilżane nie wystarczą (rozlana koszulka, zmoczone spodnie);
- organizer do auta, aby dziecko miało wszystko pod ręką - jedzenie, picie, zabawki, książki itp.;
- cukierki lub lizaki na start i lądowanie przeciwko zatykaniu uszu, ewentualnie jeśli karmisz piersią, to także karmienie piersią jest świetnym sposobem;
- poduszkę i koc - przydadzą się zarówno do auta, jak i do samolotu;
- wodę morską w sprayu - suche powietrze w samolocie może narobić szkód i osłabić odporność dziecka.
Czym zająć dzieci w podróży
Zawsze będzie to zależało od wieku i liczby dzieci, z którymi podróżujesz. Często łatwiej jest, gdy masz dwoje dzieci niż jedno, ponieważ potrafią zająć się sobą nawzajem choćby samym patrzeniem na siebie. Tak czy inaczej możesz wypróbować taką zabawę:
- ulubiony pluszak;
- ulubiona zabawka - figurka, autko, lalka;
- jakakolwiek zabawka, która jest nowa i jeszcze nieopatrzona;
- książki, kolorowanki, naklejki, magnetyczna tablica, gry podróżne do kieszeni, łamigłówki;
- bingo do auta - stopniowo odhaczajcie, co zobaczycie po drodze (np. czerwony samochód, pies, motocykl itp.);
- audiobajka do uszu;
- śpiewanie w samochodzie;
- zabawa w milczenie - wystarczy tylko na część podróży;
- tablet z bajkami - przyda się na dłuższe trasy, gdy wyczerpie się już cała przygotowana rozrywka; idealnie do tabletu dorzucić też słuchawki, aby dziecko nie przeszkadzało innym.
Gry słowne
- zgadnij, co widzę - można grać podczas dłuższego postoju, na przykład w korku, podczas oczekiwania przy przejeździe kolejowym
- liczenie - po drodze liczyć, ile samochodów minęło was z naprzeciwka, ile białych aut, ile motocykli, ile znaków drogowych widzieliście itp.;
- kto pierwszy zobaczy - na przykład kto pierwszy zobaczy pociąg, kto pierwszy zobaczy niebieski samochód, kto pierwszy zobaczy babcię na chodniku;
- zgadnij, kim jestem;
- piłka słowna - każdy mówi słowo, które zaczyna się na literę znajdującą się na końcu poprzedniego słowa (na przykład - auto, małpa, piec, ananas).

W skrócie
Zwłaszcza długie podróże autem czy samolotem mogą być dla całej rodziny wymagające. Dobrze jest wybrać odpowiedni moment wyjazdu. Korzystnie jest ruszyć nocą, aby dzieci spały w trakcie podróży. Warto spakować na drogę jakąś przekąskę i dużo picia dla dzieci, ale też dla siebie. Do tego zapasowe ubrania na wypadek wpadki, chusteczki nawilżane i koc do przykrycia. W podróży można potem zająć dzieci jakąś grą słowną, na przykład piłką słowną, zgadnij, kim jestem albo kto pierwszy zobaczy. W samochodzie możecie pośpiewać, puścić audiobajkę albo zagrać w bingo. W samolocie możecie oglądać książki, rysować, przyklejać naklejki albo zerknąć na bajkę w tablecie, kiedy wyczerpiecie już wszystkie możliwości zabawy.
Jak wy spędzacie czas w podróży z dziećmi? Co działa u was najlepiej i czego nie możecie zapomnieć w domu?





Napisz komentarz
Ta strona jest chroniona przez hCaptcha i obowiązują na niej Polityka prywatności i Warunki korzystania z usługi serwisu hCaptcha.