Wyprawka dla niemowląt

Chusta czy nosidło – co jest lepsze?

Šátek nebo nosítko - co je lepší?

Kiedy przyszła lub świeżo upieczona mama decyduje się nosić swoje dziecko, pierwszą rzeczą, o której zaczyna myśleć, jest to, czy kupić chustę czy nosidełko. Odpowiedź nie jest jednak tak prosta, ponieważ każdej mamie odpowiada coś innego. Zależy też od tego, jak często będzie nosić dziecko, czy będzie je nosić także ktoś inny, czy chce nosić tylko na spacery z pieskiem oraz od wielu innych kryteriów. Co więc jest lepsze?

Zalety i wady chusty

Kiedy pada słowo chusta, wielu mamom włosy stają dęba ze strachu, bo już przeraża je skomplikowane wiązanie, którego będą musiały się nauczyć. Nie jest to jednak żadna filozofia i potrzeba tylko trochę wprawy. Idealnie jest, gdy ktoś pokaże wam wiązanie i podpowie kilka trików.

Chusta jest zdecydowanie lepsza dla noworodków i wcześniaków. Pięknie dopasowuje się bowiem do mamy i dziecka. Nic nigdzie nie uciska, nie ciągnie i nie trzeba niczego skomplikowanie regulować. Na początku trudniejsze jest nauczenie się prawidłowego wiązania chusty, ale po kilku dniach będziecie już pewniejsze i wszystko pójdzie gładko. Zakup chusty to także tańsza opcja (oczywiście jeśli nie planujecie kupna ręcznie tkanej chusty, która kosztuje nawet kilkadziesiąt tysięcy), ponieważ posłuży wam niemal przez cały okres noszenia. Jeśli nie będziecie miały drobniejszego dziecka, przyda się wam później także jakaś bardziej nośna chusta. Kolejną zaletą chusty jest możliwość noszenia bliźniąt albo noszenia starszego i młodszego dziecka w tandemie, jednego na plecach, a drugiego z przodu. 

Gdy staniecie się już doświadczoną mamą noszącą, na pewno będzie was kusić noszenie na plecach i do takiego noszenia chusty są zdecydowanie dużo lepsze niż nosidełka. Można w nich pięknie ułożyć dziecko tak, aby zaglądało wam przez ramię i było zadowolone z widoku, co w nosidełku trudno ustawić. 

Jeśli pominiemy początkową wadę związaną ze skomplikowaniem wiązania, to jedną z wad chusty jest możliwość jej pobrudzenia na zewnątrz oraz trudniejsze wiązanie poza domem. Dziecko musicie gdzieś odłożyć, przygotować chustę na sobie i ponieważ ma ona kilka metrów długości, jej końce możecie na zewnątrz łatwo ubrudzić. Jeśli jednak zakochacie się w chustach, to nawet to nie będzie dla was wadą, a chustę będziecie traktować jak modny dodatek, więc na pewno nie zatrzymacie się na jednym egzemplarzu. I oczywiście jedno wiązanie też wam nie wystarczy i będziecie chciały nauczyć się kolejnych. Drugą wadą może być trudniejsze karmienie piersią w chuście, trzeba bowiem wiedzieć, co i gdzie poluzować, aby dziecko dostało się do piersi i wygodnie się najadło, a jeśli przy tym zaśnie, to trzeba znowu ponownie dociągnąć wiązanie, co w porównaniu z nosidełkiem jest bardziej skomplikowane.

Zalety i wady nosidełka

Na pierwszy rzut oka nosidełko może wydawać się lepsze niż chusta, ponieważ wkłada się do niego dziecko znacznie szybciej i jest to właściwie jak odwrócony plecak. Mimo to nosidełko trzeba najpierw odpowiednio ustawić, a ponieważ dziecko cały czas rośnie, trzeba je często ponownie regulować. Trudniejszy jest też wybór, ponieważ istnieją różne twardości pasa biodrowego, różne sposoby regulacji nosidełka (rzepy, napy, troczki, paski), różne materiały, a więc nie jest tak łatwo wybrać nosidełko.

Zaletą jest więc zdecydowanie szybkość i wygoda obsługi, ponieważ gdy wyjmiecie dziecko, nosidełko nadal trzyma się wokół waszej talii, dzięki czemu możecie je w każdej chwili szybko ponownie użyć bez odkładania dziecka. Z tego powodu mamy często mają w domu chustę, a na wyjścia nosidełko. 

Karmić w nim można też łatwiej, wystarczy poluzować kilka pasków i dostęp do piersi jest praktycznie natychmiastowy. Jeśli podczas karmienia piersią dziecko zaśnie, po prostu szybko wszystko ponownie dociągacie.

Jeśli chcecie lub potrzebujecie, żeby zamiast was nosił ktoś inny, nosidełko będzie zdecydowanie prostsze, ponieważ tata, babcia, siostra czy ktokolwiek inny, kto będzie nosić dziecko, nie musi uczyć się wiązania, tylko dopasowuje nosidełko do swojej sylwetki

Jeśli chciałybyście nosić dziecko w nosidełku już od urodzenia, trzeba kupić model do tego przeznaczony, który jednak wystarcza tylko na kilka miesięcy, a potem trzeba kupić większy rozmiar. Jeśli chcecie nosić także starsze dziecko, trzeba kupić nosidełko dla malucha. Z tego powodu koszty noszenia są znacznie wyższe niż w przypadku chusty. Mamy dlatego zwykle najpierw kupują chustę i noszą przez pierwsze miesiące głównie w domu, a później kupują nosidełko i noszą także na zewnątrz, ponieważ czują się pewniej. 

Takim kompromisem między chustą a nosidełkiem może być nosidełko do pełnego wiązania, które nie ma żadnych klamr, dzięki czemu jest mniej masywne i wygląda delikatniej, bardziej jak chusta. Lepiej dopasowuje się do dziecka i osoby noszącej, a wiązanie nie jest tak skomplikowane jak w przypadku chusty. 

Co więc kupić?

Jednoznacznej odpowiedzi nie ma. Najlepiej, jeśli macie możliwość wypróbować zarówno chustę, jak i nosidełko, i na tej podstawie zdecydować, co będzie wam bardziej odpowiadać. Niezależnie od tego, co wybierzecie, dziecku na waszej klatce piersiowej będzie dobrze. Gdy tylko usłyszy bicie waszego serca, stanie się spokojniejsze, a wy będziecie mogli w każdej chwili przytulić noskiem jego główkę, co doda wam energii i poprawi nastrój.

Zobacz więcej

Aroma flakon - vědomý odpočinek
Sněženky z papíru

Napisz komentarz

Ta strona jest chroniona przez hCaptcha i obowiązują na niej Polityka prywatności i Warunki korzystania z usługi serwisu hCaptcha.